Tor, szyna, rozstaw, czyli czym jest kolej normalnotorowa?
3 maja 2022

Tor, szyna, rozstaw, czyli czym jest kolej normalnotorowa?

Czy wiecie, czym jest kolej normalnotorowa? Dlaczego najpopularniejszy rozstaw szyn spotykany w naszym kraju jest nazywany „sephensonowskim”? Gdzie znajdziemy linie kolejowe o innym rozstawie? Odpowiedzi znajdziecie poniżej.

Rozstaw „stephensonowski”

Kolej normalnotorowa to szyny o standardowym rozstawie z odległością między wewnętrznymi powierzchniami główek szyn wynoszącą 1435 mm. Tego rozstawu użył George Stephenson, projektując otwartą w 1830 roku linię kolejową Liverpool — Manchester! Od nazwiska angielskiego projektanta rozstaw ten nazywany jest również „stephensonowskim”. Z tego także powodu w Polsce najczęściej spotykanym rozstawem jest właśnie 1435 mm, ze względu na jego popularność w Europie Zachodniej.

Warto w tym miejscu wspomnieć o okresie po 1918 roku, kiedy odradzająca się II Rzeczpospolita uporać musiała się z kwestią szerokiego rozstawu szyn na obszarze dawnego zaboru rosyjskiego. Dostosowanie ich do popularnej w Europie Zachodniej szerokości 1435 mm stanowiło podstawę rozwoju transportu kolejowego odrodzonego kraju. Już w okresie Wielkiej Wojny armia Cesarstwa Niemieckiego przebudowywała rosyjskie linie kolejowe, przystosowując je do własnego użytku militarnego. Prąc na wschód w latach 1915-1918 przystosowywano je do rozstawu osi niemieckiego taboru parowego. Oczywiście nie wszystkie linie posiadały rozstaw rosyjski. Przykładem jest najbardziej popularna Linia Warszawsko-Wiedeńska prowadzona według standardu normalnotorowego 1435 mm. Przekuwanie linii kolejowych w II Rzeczpospolitej do rozstawu normalnotorowego zakończono w 1929 roku, czyli 11 lat po uzyskaniu niepodległości!

Interesującym przykładem jest konflikt podczas budowy Kolei Iwangorodzko-Dąbrowskiej mającej swój koniec na stacji kolejowej w Maczkach przy ówczesnej granicy z Cesarstwem Austro-Węgierskim oraz Niemieckim. O koncesję do budowy linii starało się aż 16 kandydatów, z których do końca wytrwały dwóch wykonawców: Towarzystwo Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej Kronenberga oraz Towarzystwo Drogi Żelaznej Iwangorod-Dąbrowa Blocha. Pierwsze z nich, nastawione propolsko, proponowało rozstaw 1435 mm, podobnie jak w wypadku Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Drugie zaś proponowało standard szeroki, będąc dodatkowo politycznie nastawionym prorosyjsko. Walkę o kontrakt wygrało Towarzystwo Blocha, jednocześnie skutecznie kontrargumentując protesty Kronenberga wytykając przedsiębiorcy jego propolskie zaangażowanie w powstanie styczniowym. W ten sposób kwestie polityczne oraz patriotyczne stały się również przyczynkiem do dyskusji na temat rozstawu szyn!

Rozstaw szeroki i… wąskotorowy!

Jeżeli wspominamy o szerokim rozstawie, dowiedzmy się dlaczego nazywany jest „rosyjskim”? W połowie XIX wieku rozstaw torów nie było ustandaryzowany. Eksperymentowano z kolejnymi projektami, w związku z czym powstające w Cesarstwie Rosyjskim linie kolejowe rozwijały się w pewnej izolacji od coraz bardziej popularnego rozstawu „stephensonowskiego” wkraczającego do Europy Zachodniej z Wielkiej Brytanii. Początkowo rozstaw „rosyjski” wynosił 1524 mm i pierwszy raz zastosowano go w budowanej Kolei Nikołajewskiej otwartej w 1847 roku. Pierwszej linii, na której odbywały się regularne przewozy w Cesarstwie Rosyjskim. Rozstaw ten w późniejszym czasie zmodyfikowano do 1520 mm i używano na większości linii kolejowych Królestwa Kongresowego. Do dziś na obszarze województwa śląskiego znajduje się ostatnia stacja Kolei Hutniczo-Szerokotorowej!

Na Górnym Śląsku znamy dobrze również wąski rozstaw szyn, czyli Górnośląskie Koleje Wąskotorowe o niezwykle zróżnicowanym rozstawie. W związku z gęstą siatką zakładów przemysłowych zaistniała potrzeba budowy wielu kilometrów sieci kolejowych połączeń towarowych pomiędzy górnośląskimi hutami, kopalniami, piaskowaniami, koksowniami, cegielniami oraz innymi zakładami przemysłu ciężkiego. Na pozostałych do dziś oraz aktywnych liniach wąskotorowych spotykamy się z rozstawem wynoszącym tylko 785 milimetrów!