1 kwietnia Koleje Śląskie przypominają: bezpieczeństwo to nie żart
Nie na żarty kolej jest najbezpieczniejszym środkiem transportu lądowego. A może być jeszcze bezpieczniej, gdy dodamy kilka dobrych praktyk do codziennej rutyny komunikacyjnej.
Kolej pozostaje najbezpieczniejszym środkiem transportu lądowego – w 2024 roku odnotowano w Polsce 623 wypadki, z których – jak wynika z danych Urzędu Transportu Kolejowego (UTK) – aż 70 proc. ma swoje źródło poza systemem kolejowym. Dla porównania, Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji odnotowało w tym samym roku aż 21,5 tys. wypadków drogowych.
Wspólne edukowanie młodych kierowców
I właśnie na styku różnych środków transportu – na przejazdach kolejowo-drogowych pojęcie bezpieczeństwa nabiera szczególnego znaczenia. Dlatego Koleje Śląskie, razem z Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w Katowicach oraz Fundacją Grupy PKP, rozpoczynają działania edukacyjne skierowane do młodych kierowców.
Kampania „Przejazd strzeżony Twoją decyzją” koncentruje się na budowaniu właściwych nawyków już na etapie nauki jazdy – przypomina o konieczności bezwzględnego zatrzymania się przed sygnalizacją i nieomijania rogatek. Jej elementem będą m.in. materiały edukacyjne dostępne w pociągach oraz spotkania i prelekcje – prowadzone także bezpośrednio przy przejazdach kolejowo-drogowych.
– Kampania „Przejazd strzeżony Twoją decyzją” pokazuje, że nawet drobne decyzje podejmowane na drodze mogą mieć kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa – mówi Adam Wojtowicz, wiceprezes Kolei Śląskich ds. finansowych.
Złe decyzje i poważne konsekwencje
W 2025 roku odnotowano 35 zdarzeń z udziałem pociągów Kolei Śląskich na przejazdach kolejowo-drogowych. W przypadku większości z nich pociągi wyhamowały przed pojazdami, które zatrzymały się w obrębie przejazdów w wyniku złych decyzji kierowców – zignorowania sygnalizacji świetlnej czy wjazdu między zamykające się rogatki. W czterech przypadkach doszło do kolizji. Na szczęście obyło się bez ofiar.
– Kluczem do bezpieczeństwa na kolei jest systemowe podejście. Analizujemy każde zdarzenie, wyciągamy wnioski i wdrażamy rozwiązania, które minimalizują ryzyko w przyszłości – dodaje Adam Wojtowicz.
Bezpieczeństwo na pokładzie i na peronie
– Bezpieczeństwo pasażerów i pracowników to fundament kolei. Statystyki jasno pokazują, że pociąg to najbezpieczniejszy środek transportu na lądzie, ale to nie oznacza, że możemy pozwolić sobie na brak czujności – podkreśla Bartłomiej Wnuk, rzecznik prasowy Kolei Śląskich.
Bezpieczeństwo podczas podróży to m.in. codzienna praca drużyn konduktorskich, które czuwają nad sprawnym przebiegiem podróży, udzielają informacji i wspierają pasażerów na każdym etapie przejazdu. Rola drużyn konduktorskich jest szczególnie istotna w przypadku osób podróżujących z dziećmi czy osób z niepełnosprawnościami.
– Bezpieczeństwo to nie tylko procedury i infrastruktura, ale przede wszystkim ludzie – ich uważność, doświadczenie i gotowość do pomocy. Nasze drużyny konduktorskie każdego dnia dbają o to, by podróż była nie tylko komfortowa, ale przede wszystkim bezpieczna – mówi Bartłomiej Wnuk i zaznacza, że załogi pociągów są do dyspozycji pasażerów – zarówno w sytuacjach wymagających interwencji, jak i w codziennych sprawach związanych z podróżą.
Koleje Śląskie wdrażają zalecenia prezesa UTK, w tym te związane z bezpieczeństwem procesu wymiany pasażerskiej. Podczas szkoleń pracowników odpowiedzialnych za obsługę podróżnych, poruszane są dodatkowe zagadnienia obejmujące m.in. zagrożenia jakie mogą wystąpić w czasie wsiadania i wysiadania pasażerów, w tym waga poszczególnych etapów procedury stwierdzania gotowości pociągu do odjazdu.
Więcej godzin na symulatorach
Koleje Śląskie szczególny nacisk kładą na szkolenia maszynistów, wykraczając tu ponad zalecenia prezesa UTK. Oprócz pouczeń okresowych realizowanych trzy razy w roku, które pozwalają na bieżąco aktualizować wiedzę i utrwalać obowiązujące przepisy, maszyniści doskonalą swoje umiejętności na symulatorach.
– Zgodnie z wytycznymi, maszyniści z doświadczeniem powyżej pięciu lat powinni odbywać szkolenia na symulatorze nie rzadziej niż raz w roku w wymiarze co najmniej trzech godzin. Natomiast osoby z mniejszym stażem – w wymiarze co najmniej czterech godzin. W Kolejach Śląskich standard ten został jednak podniesiony – maszyniści zatrudnieni krócej niż pięć lat uczestniczą w szkoleniach symulatorowych dwa razy w roku, po trzy godziny. Dzięki temu możliwe jest regularne ćwiczenie sytuacji nietypowych i potencjalnie niebezpiecznych, co bezpośrednio przekłada się na jeszcze wyższy poziom bezpieczeństwa prowadzenia pociągów – mówi Adam Wojtowicz.
Niebezpieczne roztargnienie
Podczas podróży pasażerowie coraz częściej gubią rozmaite przedmioty. W 2025 roku do Punktu Rzeczy Znalezionych Kolei Śląskich trafiło rekordowe 1,6 tys. artefaktów – ponad dwukrotnie więcej niż w 2022 roku. Najczęściej są to słuchawki, telefony, dokumenty czy elementy garderoby, ale zdarzają się także bardziej nietypowe znaleziska. W skrajnych przypadkach nieuwaga może prowadzić do poważniejszych konsekwencji. Jak 10 marca, kiedy na dworcu w Katowicach pozostawienie torby zakończyło się interwencją służb, zamknięciem peronów i wstrzymaniem ruchu pociągów na około godzinę.